Młodzieżówka z motywem samobójstwa – “Angst with happy ending”

Puściłam sobie w tle do skanowania dokumentów niewymagający audiobook dla młodzieży. Czytałam debiut Weroniki Łodygi i był w porządku, więc uznałam, że jej kolejna książka to dobry wybór na tę okazję. Skanuję sobie i słucham, wszystko zgodnie z planem, aż tu nagle… częścią “angst” okazało się między innymi samobójstwo.

O samej książce słów kilka

Weronika Łodyga pisze książki inspirowane częstymi motywami występującymi w fanfiction. Tytuły to kategorie obecne na Wattpadzie czy Fanfiction.net. “Angst” oznacza bardzo tragiczną, smutną historię. Książka to bardzo delikatny angst, zawiera – podobnie jak poprzednia powieść autorki – motywy LGBT+. Dwie główne postacie to Aleks i Beniamin. Poznają się przez Internet. Aleks ma trudną sytuację ekonomiczną, chociaż jest to bardzo romantyczny obraz biedy, którego głównym celem jest uwydatnianie pozytywnych cech bohatera (pracowitość, chęć pomocy matce). Uważam, że bieda została tu zromantyzowana, bo tylko w teorii powoduje negatywne konsekwencje w życiu Aleksa – jego mamy często nie ma w domu, ale samemu Aleksowi niczego nie brakuje. W jednym rozdziale nie ma wprawdzie za bardzo kasy na bilet do kina czy na autobus, ale już w kolejnym w ramach sprawiania przyjemności przyjacielowi kupuje raczej drogie skarpetki. Wydaje mi się, że w prawdziwym świecie wygląda to trochę inaczej.

Beniamin jest bardzo nieśmiałą osobą. Większość czasu spędza na rysowaniu, ma siostrę bliźniaczkę i bardzo kochających adopcyjnych rodziców. Jest też osobą homoseksualną. Przyjaźń dwójki bohaterów rozpoczyna się burzliwie; Aleks jest rozczarowany pierwszym spotkaniem, ponieważ myślał, że jego internetowy znajomy jest dziewczyną. Mimo początkowych problemów chłopcy nawiązują bardzo fajną, głęboką przyjaźń.

Motywy samobójstwa

Samobójstwo, a właściwie próba samobójcza, pojawia się w powieści kilka razy. Bohater, z perspektywy którego oglądamy świat – Aleks – nie przejawia skłonności suicydalnych; dzięki jego pespektywie możemy zobaczyć, co czują ludzie w związku z kryzysem u bliskich osób.

Pierwszą bohaterką podejmującą próbę jest koleżanka Aleksa. Podobało mi się, że jej kryzys nie miał jednej dominującej przyczyny. W jej rodzinie również była trudna sytuacja ekonomiczna, przemoc ze strony ojca, a sama dziewczyna była przemęczona opieką nad rodzeństwem. Nie podobały mi się za to pozytywne konsekwencje jej próby samobójczej. Po tym wydarzeniu jej życie zmieniło się na lepsze. Dzięki pomocy Aleksa jej matka znalazła w sobie siłę, by odejść od przemocowego partnera, co wyeliminowało znaczną część problemów. Takie przedstawienie próby samobójczej może sprawiać wrażenie, że jest to dobre wyjście z sytuacji – przecież po TAKIM wydarzeniu coś musi się zmienić! Niestety zdecydowanie się na próbę samobójczą, aby pokazać komuś, jak jest źle i otrzymać pomoc, może skończyć się ogromnym rozczarowaniem…

Znacznie ciekawszy wydaje mi się przypadek Beniamina, o którym na początku wiadomo, że miewa myśli samobójcze, a później okazuje się, że kilka lat wcześniej przeszedł próbę. Beniamin nie do końca spełnia kryteria stereotypowej osoby w kryzysie – ma bardzo kochającą rodzinę itp. Jest jednak osobą wrażliwą, spotyka się z dyskryminacją ze względu na orientację, nie utrzymuje relacji towarzyskich, a jedną z konsekwencji dyskryminacji jest u niego niepełnosprawność – został zaatakowany na tle homofobicznym, co uszkodziło mu nieodwracalnie rękę. Właśnie po tym wydarzeniu przeszedł próbę samobójczą.

O tej próbie Aleks nie dowiaduje się od Beniamina, tylko od jego siostry. Mówi ona tak:

Było ciemno, a on siedział na łóżku. Zapaliłam światło i wtedy zobaczyłam, że trzyma pudełko z lekami. Obracał je w dłoni, jakby mnie tam nie było. A potem podniósł głowę, uśmiechnął się i powiedział: “Teraz już będzie dobrze”

Weronika Łodyga, Angst with happy ending

Beniamin jest postacią idealną do odpowiadania na pytanie, czy osoba popełniająca samobójstwo jest egoistą. Przecież on chce skończyć swoje życie dla dobra innych! Zobaczcie, co mówi na temat swoich rodziców:

Wiem, że rodzice mnie kochają i zwłaszcza ostatnio ciągle powtarzają, że są ze mnie dumni albo się cieszą, że mnie mają, i naprawdę im wierzę. Ale czasami… Czasami po prostu myślę, że byłoby im lepiej beze mnie. […] I wszyscy mieliby święty spokój. I ja też

Weronika Łodyga, Angst with happy ending

To nawet nie jest tak, że Beniamin nie wierzy w miłość rodziców/rodzice nie starają się wystarczająco. To nie jest tak, że chce zrobić im na złość. On autentycznie jest przekonany, że ludziom bez niego będzie lepiej – łatwiej, wygodniej, spokojniej. To oczywiście nie jest prawda, ale tak właśnie działa syndrom presuicydalny. Ciekawa i bardzo autentyczna jest reakcja Aleksa na kryzys Beniamina. Czuje wobec niego złość, ale jednocześnie wie, że Beniamin nie chciał nikogo zranić; “był po prostu zmęczony i w końcu się poddał”.

Sygnały ostrzegawcze

Poza podkreślaniem, że osoba decydująca się na samobójstwo nie chce nikogo znaleźć, w książce bardzo podoba mi się też to, że pokazane są sygnały ostrzegawcze, które mogą świadczyć o chęci popełnienia samobójstwa. Na początku Beniamin nie mówi wprost, że myśli/myślał o samobójstwie. Pyta Aleksa, czy zastanawiał się, jak by było, gdyby go nie było. Potem mówi, że świat by niczego nie stracił, gdyby go zabrakło. Aleks reaguje na to bardzo dobrze – pyta Beniamina wprost, czy chce zrobić sobie krzywdę.

Po książkach dla młodzieży często oczekujemy wartości edukacyjnych. Nie znam się na pedagogice – może jest tak dlatego, że młodsze osoby są w procesie kształtowania, może to zupełna bzdura. Przecież człowiek zmienia się przez całe życie. Niemniej jednak mam poczucie, że to przedstawienie samobójstwa może przy okazji przynieść coś dobrego; obalić kilka mitów, zwrócić uwagę osób czytających na sygnały ostrzegawcze i pokazać, jak reagować. Super, że to wszystko jest umieszczone w “po prostu fajnej” książce. Nic tak nie irytuje, jak czytanie powieści, która na kilometr krzyczy “będę cię pouczać!”.

Jeśli trafiłxś tu, bo chcesz popełnić samobójstwo, poszukaj pomocy w tych miejscach!

2 comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.